sobota, 25 listopada 2017

" Tylko w ciemności możesz zobaczyć gwiazdy"- Martin Luter King

              Dzisiaj kolejna książka Nicholasa Sparksa pt. " Jesienna miłość " . Jest to typowe romansidło, ale bardzo mi się spodobało. Również obejrzałam tego ekranizację pt. "Szkoła uczuć", gdzie w główne role wcielają się Jamie Sulivan i Shane West.



             Na zdjęciu ukazana jest wersja kieszonkowa tego dzieła. Powieść bardzo szybko się czyta i łatwo ją zrozumieć.Na okładce prawdopodobnie są ukazani główni bohaterowie z wyobrażeń Sparksa. Natomiast z tyłu nie jest nic ukazane oprócz opisu książki.
            Bardzo przywiązałam się do głównej bohaterki Jamie Sullivan. Dziewczyna bardzo religijna, cicha i zawsze radosna, ale miała powód, którego nikomu nie mówiła.

      
         Dlaczego nie polubiłam Landona Cartera? Zacznijmy od tego, że nie lubię zadufanych w sobie chłopaków sądzę , że to nie w porządku śmiać się z kogoś bo jest inny. Ta postać zmieniła się dopiero, gdy nie miał z kim iść na bal ... Chociaż do jego całkowitej zmiany dużo pozostało.
         
         Moje zakończenie podczas filmu i książki było takie samo, na obu się popłakałam. Jednak różnił się wieloma elementami oprócz głównego wątku. A wy co sądzicie o tej książce? Czytaliście,czy zamierzacie przeczytać?
      


7 komentarzy:

  1. Nicholas Sparks <3 Uwielbiam tego autora, jego książki są genialne, mam w domu prawie wszystkie jego dzieła ;) oczywiście "Jesianna miłość " nie stanowi wyjątku, to chyba jego najlepsza książka :) film też przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Film jest zjawiskowy! <3
    Książki jeszcze nie czytałam.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię książki Sparksa, chociaż denerwuje mnie, że u niego tak wolno rozkręca się akcja. Ale warto dać szansę temu autorowi.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to ze Sparksem często bywa - najpierw widziałam film daaawno temu i bardzo mi się spodobał. Z resztą wtedy każda nastolatka się nim zachwycała :) PO latach sięgnęłam po książkę i niestety ale byłam bardzo rozczarowana, ale u mnie tak to już ze Sparksem jest. Bardzo lubię jego książki ale o dziwo ekranizacje jego powieści zawsze wydają mi sie odrobinkę lepsze - scenarzyści potrafią zdziałać cuda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę obejrzeć film!
    Książkę już zapisałam, żeby kupić!

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju, pokochałam tę księżkę, jeszcze będąc w podstawówce <3
    Zapraszam na nową recenzję : https://karolinaiwaniec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię za bardzo romansideł..

    OdpowiedzUsuń

" ... , jak być szczęśliwym nie robiąc niczego, co sie powinno " - " Wielki ogarniacz życia"

            I w końcu po przerwie jestem! Nadal mam lekkie zaległości, ale już jest lepiej niż było i po prostu już za Wami tęskniłam! Mam n...